3.1 Stacja Wodociągowa Staszic

Rozległa podziemna sieć sztolni, przekopów i chodników odwadniających Królewskiej Kopalni Fryderyk była na tyle skuteczna w odprowadzaniu wody z obszaru działań wydobywczych, że spowodowała obniżenie się lustra wody lub jej zupełny zanik w studniach i dawnych szybach górniczych wykorzystywanych do tego samego celu w Tarnowskich Górach (36 studni w latach 80. XVIII wieku). Odpowiedzialna za ten stan kopalnia uruchomiła w 1797 roku na swój koszt pierwszy wodociąg. Jego początkiem były pompy brytyjskiej maszyny parowej typu Boulton&Watt zainstalowanej w pobliżu szybu Reden, a zakończeniem zbiorniki na dzisiejszym Placu Gwarków oraz na Rynku, do których woda spływała rurociągiem. Od 1804 roku zasilała ten wodociąg maszyna szybu Aurora, a nową nitkę, pociągniętą wzdłuż ul. Opolskiej, maszyna odwadniająca 60-calowa zainstalowana na Wzgórzu Redena w 1807 roku, z której cześć wody skierowano rurociągiem do miasta w 1810 roku.

Po 1835 roku miejskie władze przejęły odpowiedzialność za zaopatrzenie miasta w wodę, a od kopalni szyb Kaehler. Przy nim zbudowano duży zbiornik betonowy. Z niego woda spływała rurociągiem do centrum miasta. Do zbiornika podawały wodę pompy ustawione w szybie Kaehler, a napędzała je zakupiona w tym celu stara maszyna parowa typu Newcomen. Nie jest znana jej wielkość ani poprzedni właściciel.

Jednak największym obiektem zaopatrującym miasto w wodę, była Stacja Wodociągowa Staszic uruchomiona w 1884 roku, przez zarząd Prowincji Śląskiej. Zbudowano ją obok szybu Adolf (Staszic) zarówno na powierzchni jak i w podziemiu, gdzie rozwidlały się chodniki Sztolni Głębokiej Fryderyk w kierunku północy i południowego-wschodu. Stacja miała zaopatrywać górnośląski region przemysłowy, z centralnym punktem w Królewskiej Hucie, czyli obecnym Chorzowie, oddalonym o około 25 kilometrów od Tarnowskich Gór.

Wielka aglomeracja śląska, prekursorka, a następnie konkurentka Zagłębia Ruhry, rozrastała się bazując na zasobach węgla. Rozwijało się prężnie kilka gałęzi przemysłu ciężkiego, kolej oraz energetyka. Powstawały nowe huty, koksownie, karbidownie, fabryki maszyn, zakłady metalowe, elektrownie. Np. w roku 1898 elektrownia Chorzów.

Zapotrzebowanie na wodę rosło tak ze strony przemysłu jak i mieszkańców, których ilość szybko w aglomeracji wzrastała. Deficyt wody w ujęciach powierzchniowych, zmusił władze pruskie do stworzenia wydajnego systemu zaopatrzenia w wodę, którego część w Tarnowskich Górach funkcjonowała do 2001 r.

W pierwszym okresie działania Stacja Wodociągowa przy szybie Adolf, któremu po 1928 roku nadano nazwę Staszic, dostarczała wodę tylko i wyłącznie ze Sztolni Głębokiej Fryderyk. Jednak z powodu coraz większego zapotrzebowania, już po roku sięgnięto po wody triasowe studniami artezyjskimi. Pierwszy odwiert, sięgający 200 metrów pod powierzchni ziemi, wykonano w 1885 roku. Kolejny z 1888 roku miał 170 metrów głębokości. Następnym był odwiert o głębokości 203 metrów w pobliżu szybu Glückhilf. Ostatni odwiercono do 167 metrów podczas rozbudowy zakładu wodociągowego w 1903 roku. Zapotrzebowanie mieszkańców i przemysłu Górnego Śląska w wodę było jednak tak wielkie, że zakład wykorzystywał też wodę ze Sztolni Głębokiej Fryderyk do 1971 roku.

Do dziś przetrwała infrastruktura wodociągowa, czyli rurociągi w szybie Staszic, szybie Maszynowym oraz Sztolni Głębokiej Fryderyk. Istnieją wykute 50 metrów pod ziemią hale dla maszyn z silnikami na parę sprężoną, napędzającymi pompy tłoczące wodę. Zachowała się jedna maszyna produkcji Maschinenbauanst alt des Kgl. Huttenamtes z Gliwic, zainstalowana w 1903 roku i zmodernizowana w 1921 roku przez firmę Maschinenbau-Aktien-Gesellschaft vorm. Starke& Hoffmann z Jeleniej Góry. Istnieje wyłożona cegłą cysterna - kondensator, do którego wprowadzano parę rozprężoną w cylindrach maszyn. Po ochłodzeniu i skropleniu w kondensatorze, tłoczono ją na powierzchnię, gdzie ponownie trafiała do kotłów, co w istotny sposób spowalniało proces osadzania się w nich kamienia kotłowego.

Kompleks stacji działał na powierzchni i na czterech podziemnych poziomach. Pozostały tam części i zespoły infrastruktury sieci wodnej, których przeznaczenie trudno dziś ustalić.
Na powierzchni znajduje się kilka starych budowli z czerwonej cegły. Warsztat mechaniczny. Dwa budynki na planie ośmiokąta kryte niskimi, ośmiopołaciowymi dachami z latarniami na szczytach pełniącymi funkcje wentylacyjne, to nadszybia (wieże typu Malakoff nad szybami Staszic i Maszynowym). Wzorowano je na drewnianych, ośmiokątnych budowlach, w których dawniej lokowano napędzane przez konie maszyny odwadniające typu „kunst”. Kotłownia, kiedyś z rzędem dziewięciu kotłów. Wytworzona w nich para o wysokim ciśnieniu, zasilała rurociągami maszyny pod ziemią oraz silniki maszyn wyciągowych w nadszybiach. Zachował się tylko jeden kocioł typu „Lancashire” z dwoma płomienicami. Wysoki komin kotłowni wyburzono. Z pierwszej fazy elektryfikacji pozostał budynek generatorów prądu napędzanego silnikiem parowym. Na terenie dawnej Stacji Wodociągowej istniała bocznica kolei wąskotorowej i nadal czytelny jest przebieg jej torów. Całość ogrodzona jest ceglanym murem z dwoma bramami wjazdowymi.

Galeria